Pierwszy raz w Bieszczadach?

Od czasu do czasu ktoś pyta mnie o tym jak zorganizować pierwszy pobyt w Bieszczadach. Wiec, przygotowałam małe FAQ;-) mam nadzieję, że się przyda.

Spis treści:

Jeśli brakuje Ci jakiś informacji – pytaj;-)



Gdzie organizować nocleg w Bieszczadach?

Jeśli chodzi o mnie, to nie lubię tracić czasu na dojazdy, wiec lubię spać tam gdzie mam blisko na wejście na szlak/zejście ze szlaku.

Wiec, proponuje by poszukać noclegu w Ustrzykach Górnych, Wetlinie, Cisnej. Najchętniej nocuje w Ustrzykach Górnych, ale nie wszystkim odpowiada oferowany tam standard. Unikam polecania konkretnych miejsc, bo przecież jakość ciągle się zmienia i to co mi odpowiada, nie będzie odpowiadało innym. Tu z pewnością pomoże Internet i wujek google:-).

W ciepłym sezonie nocuje na polu namiotowym w Ustrzykach Górnych. Kiedy bywam o innych porach, szukam jakiś tanich kwater, byle był prysznic;-) ważne by było blisko szlaków.

Niektóre osoby mówią że jadą w Bieszczady i maja nocleg np. w Ustrzykach Dolnych lub w Polańczyku. Niestety nocując tam, jest bliżej do innych gór. Z Ustrzyk Dolnych – Góry Sanocko-Turzeńskie, z okolic Solny: Góry Słonne, Beskid Niski, etc. I jeśli ma się ochotę na pochodzenie po Bieszczadzkich szczytach trzeba liczyć się z dłuższym dojazdem, drogami z serpentynami, wiec z dużą szybkością się nie przejdzie, a poza tym, trzeba się zawsze liczyć że jakieś zwierzątko (np. żubr, sarna) może wyjść na drogę z znienacka. Noga z gazu;-) i dlatego proponuje nocować tak, by mieć blisko, ew. kilka kilometrów na dojazd, a nie 40 km.


*

Telefon/zasięg vs. mapy.

Będąc w Bieszczadach trzeba się liczyć z tym że:

  • są miejsca bez zasięgu. Pamiętam jak kiedyś (parę ładnych lat temu) stałam na kamieniu w rowie, w Wołosatym bo tam komórka łapała zasięg;-) było jeszcze jedno miejsce przy kwaterze która wtedy wynajmowałam. Ale .. kamień w rowie, był ciekawszy. Lata mijają. i ciągle są miejsca bez zasięgu. Więc, jak liczysz że będziesz korzystać z map online – to możesz mieć z tym problem. Proponuje skorzystać z map tradycyjnych. Ja mam laminowaną mapę kupioną w ubieglym wieku;-) jest niezniszczalna (chociaż już trochę się zdeaktualizowała)… zajrzyj na stronę księgarni turystycznej artravel.pl znajdziesz tam sporo map.
  • są miejsca gdzie wejdziesz w sąsiedzka trasę i rachunek za telefon może Cię zdziwić po powrocie. W końcu za „lasem”nie ma już UE. Przemyśl czy nie warto wyłączyć połączeń w roamingu.



Jak się poruszać po Bieszczadach?

Możesz układać tak trasy, by:

  • robić pętelki, czyli zaczynać i kończyć w tym samym miejscu, bez powrotu po swoich śladach; Tylko w tym wypadku trzeba być przygotowanym na dłuższe trasy.
  • dochodzić do szczytu i wracać tym samym szlakiem po swoich śladach (unikam tego, ale czasami zdarza się)
  • przechodzić szlak i wracać do auta lub miejsca noclegu jakimś transportem.

Komunikacja.

  • transport regularny/autobusy/pks.
    Zwykle po przyjeździe, idę na przystanek i robię sobie zdjęcie rozkładów jazdy. Firm jest kilka, i każdy ma swój rozkład. Niestety często rozkłady są niszczone.
    • Zobacz rozkłady jazdy
      • San Bus Alodia Świerk – z tego transportu korzystam, gdy chce wejść na Smerek, a nocuje w Ustrzykach Górnych. Sympatyczna Pani Kierowca bez problemu wysadza mnie zawsze przy wejściu na szlak, i nie muszę iść asfaltem z przystanku autobusowego na szlak. Dziękuję! i zawsze dostaje bilet.
      • FlexBus
      • od niedawna po Bieszczadach można poruszać dzięki Bieszczadzkiemu Związkowi Komunikacyjnego. Związek rzesza 10 gmin z Bieszczad (Baligród, Cisna, Czarna, Komańcza, Lesko, Lutowiska, Olszanica, Solina, Ustrzyki Dolne, Zagórz) i dwa powiaty (bieszczadzki i leski). Trzymam kciuki za nich. Fajnie by było żeby bezproblemowo można dostać się w niektóre miejsca.
      • E-podroznik.pl – rozkłady jazdy
  • busy
    • zwykle jeżdżą w sezonie turystycznym, gdy kierowcy mogą liczyć na to że będą mieli komplet w busie, oraz jeżdżą w godzinach 9-16/17
    • przede wszystkim jeżdżą na trasie Wołosate-Ustrzyki Górne – Wetlina – Cisna. Inne kierunki obsługują, gdy jest komplet lub ktoś zapłaci odpowiednio wysoką kwotę.
    • można zamówić busa przez telefon (ustal wcześniej kwotę, by nie było potem „paragonu grozy” (o ile otrzymasz paragon – bo najczęściej ich nie ma)
    • dla mnie osobiście: transport, zawodny i bardzo rzadko z niego korzystam. Jak tylko się da, unikam. Zdarzało mi się, zabierać ludzi z przystanku, którzy czekali godzinę, półtorej na busa, gdzie kierowca obiecał ze przyjdzie za 15 minut.
  • autostop
    • nie ma wyjazdu bym z tego środka komunikacji nie korzystała. Sama zabieram autostopowiczów, wiec też korzystam. Spotykam fajnych, ciekawych ludzi. Ot, pracownika naukowego BbPN prowadzącego badania dot. niedźwiedzi i rysi, ex-mieszczucha, który rzucił wszystko by zamieszkać w Bieszczadach, ludzi którzy sprzedali mieszkanie w mieście by otworzyć pensjonat w górach, etc.. etc. Zwykle są to bardzo ciekawe rozmowy i można potem snuć wiele anegdot.
    • jeśli podróżujcie grupą, to może być problem ze złapaniem stopa tak by wszyscy pojechali. Więc, możecie podzielnic się na grupy i jako pierwszy jedzie kierowca, by w razie czego wrócić po pozostałe osoby samochodem.
    • za autostop płaci się miłym słowem. Zdarzało mi się, ze ktoś mi się pytał, ile płaci za podrzucenie. Hym… nic.. nie prowadzę działalności transportowej. Po prostu uprzejmość i zrewanżuj się zabierając innego autostopowicza.
  • Twoje autko
    • zwykle przy wejściu na szlak znajdziesz parking – zwykle płatny (gotówka! i paragon niezwykle rzadko otrzymasz).
    • W 2022 roku w czerwcu płaciłam 15 zł, a gdy pojawiło się więcej turystów – cena wzrosła do 20 zł. Na szczęście, tak udaje mi się układać trasy, że mało kiedy korzystam z parkingów, i auto stoi przed kwaterą lub na polu namiotowym. Inne ceny obowiązują na parkingu BPN

.


*


Bilety wstępu do Bieszczadzkiego Parku Narodowego + wędrówki z psami

Większość szlaków w Bieszczadach znajdują się na terenie Bieszczadzkiego Park Narodowego co oznacza, że:

  • należy kupić bilet wstępu. Zdarza się, że na szlakach są pracownicy parku sprawdzający bilety, wiec, by uniknąć obciachu i kłopotu przy zakupie biletu na szlaku, zrób to zanim wejdziesz na szlak. Z tych pieniędzy m.in. są naprawiane i budowane kładki, wiaty, porządkowane szlaki po pato-turystach, etc
    • Bilet można kupić
      • przy wejściu na szlak w budkach (o ile będą otwarte) – często płatność tylko gotówką (brak zasięgu).
      • w Internecie na stronie: https://bdpn.eparki.pl/
  • jest zakaz wchodzenia do Parku z psami. Jest tylko kilka szczytów na które możesz wejść ze swoim ulubieńcem.


Propozycje tras

*

Bardzo krótkie trasy

  • Dołżyca – Łopiennik (1069) – Dołżyca
    • Dystans: 7.2 km, szacowany czas: 2:45 h
    • moja jagodowa góra:-)
    • nie ma parkingu, ale w pobliżu jest skład budowlany wiec, możecie poprosić o zgodę na zostawienie auta.
    • opis trasy znajdziesz TU
  • Duszatyn – Rezerwat Zwiezło (Jeziorka Duszatyńskie) – Duszatyn
    • w Duszatyniu jest leśny parking.
    • długość trasy: 8.1 km, przeciętny czas przejścia: 2:30
    • opis trasy znajdziesz tu: TU (tylko ze z wejściem na Chryszczatą – co można pominąć)
  • Bukowiec – Korbania – Bukowiec
    • W Bukowcu jest parking leśny
    • długość trasy: 4.2 km Szacowany czas: 1:38h
    • opis trasy znajdziesz TU

Krótkie trasy: do około 12 km – czas przejścia do 5 godzin

Długość przejścia oczywiście zależy od tego jaką macie kondycje i ile przerw na podziwianie czy posiłek będziecie mieć.

  • Przełęcz Wyżniańska – Schronisko pod Mała Rawką – Mała Rawka – Wielka Rawka – Krzemieniec (Kremenaros) – Wielka Rawka – Ustrzyki Górne
    • długość trasy: 12,1 km, przeciętny czas przejścia: 4:20
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • ładna widokowa trasa. Jeden z kultowych szlaków. Można ze szczytów podziwiać zarówno Połoniny jak i część Ukraińską, Słowacką. Trasa obejmuje przejście szlakiem granicznym, wiec jest okazja by odwiedzić Trójstyk granic: polsko-slowacko-ukrańską. Po stronie słowackiej 40 m od szczytu jest źródełko można napić się wody.
      • W Schronisku pod Mała Rawką, można zrobić przerwę na kawę/piffko/soczek, albo na kultowego naleśnika z jagodami
      • jeśli jesteście zmęczeni – można zrezygnować z pójścia na Krzemieniec (Kremenaros) i skrócić trasę. Krzemieniec to Trójstyk.
      • pomiędzy Przełęczą Wyżniańska, a Ustrzykami Górnymi łatwo się poruszać jakimś transportem (tylko wieczorem może być problem)
      • parking: na Przełęczy Wyżniańskiej jest duży prywatny parking, w Ustrzykach Górnych również (przy przystanku, oraz na przeciwko GOPR, obok Schroniska Kremenaros, przy wejściu na szlak na Połoninę Caryńską)
  • Brzegi Górne – Połonina Wetlińska – Schronisko Chatka Puchatka – Przełęcz M. Orłowicza – Wetlina (Stare Sioło)
    • długość trasy: 12,3 km, przeciętny czas przejścia: 4:05
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
    • ładna widokowa trasa. Jeden z kultowych szlaków. Bardzo lubię Połoninę Wetlińska. Chociaż ja wydłużam maksymalnie trasę.
    • Schronisko Chatka Puchatka – będzie ponownie otwarte w sierpniu 2022.
    • parking:w Brzegach Górnych jest parking, w Wetlinie również (m.in. przed sklepem spożywczym – płatność w sklepie, ale też są inne), Wetlina to miejscowość dość „długa” wiec, popatrz na mapie jak daleko będziecie mieli ze szlaku do auta.
    • pomiędzy Brzegami Górnymi a Wetliną łatwo się poruszać jakimś transportem (tylko wieczorem może być problem)

  • Ustrzyki Górne – Szeroki Wierch – Tarnica – Wołosate
    • długość trasy: 12,6 km, przeciętny czas przejścia: 4:25
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • Ładna widokowa trasa. Jeden z kultowych szlaków.
      • osobiście nie przepadam za odwiedzinami na Tarnicy, Ale to królowa bieszczadzkich szczytów (po stronie polskiej najwyższy szczyt) wiec wypada ją odwiedzić. Czemu nie lubię? bo na szlaku zrobiono dużo udogodnień dla turystów (schody, czyli „progi antyerozyjne) i coraz bardziej trasa przypomina spacer po deptaku. Ale… widoki, widoki są piękne.. no i jak tu nie odwiedzić?;)
      • parking: zarówno w Ustrzykach Górnych jak i Wołosatym są parkingi.
      • nie ma większego problemu by poruszać się między tymi miejscowościami jakimś transportem. Poza tym, w razie czego to tylko 6km;-)

  • Brzegi Górne – Połonina Caryńska – Ustrzyki Górne
  • długość trasy: 9 km, przeciętny czas przejścia: 3,14
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • ładna widokowa trasa. Jeden z kultowych szlaków.
      • parking – zarówno w Brzegach Górnych jak i w Ustrzykach Górnych.
      • nie ma większego problemu by poruszać się między tymi miejscowościami jakimś transportem („w rozsądnych” godzinach).

*


Średnio-długie trasy: do 25 km

  • Ustrzyki Górne – Szeroki Wierch – Tarnica – Halicz – Krzemieniec – Przełęcz Bukowska – Wołosate
    • długość trasy: 22,9 km, przeciętny czas przejścia: 7:30
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • Ładna widokowa trasa. Mój ulubiony widok jest z Halicza, przepiękny. Mogłam bym tam siedzieć i podziwiać Bukowe Berdo, Tarnicę, etc.. dla mnie miodzio.
      • Przejście z Przełęczy Bukowskiej do Wołosatego – jest nieco monotonne i się czasami dłuży. Ale za to nie wymaga żadnego schodzenia, czy wspinania. po prostu spacer utwardzoną leśną drogą. Warto przed wejściem do Wołosatego wejść na stary cmentarz, miejscu gdzie dawniej była cerkiew.
      • parking – dostępny zarówno w Ustrzykach Górnych, jak i Wołosatym.
  • Ustrzyki Górne – Połonina Caryńska – Przełęcz Wyżniańska – Schronisko pod Mała Rawką – Mała Rawka – Wielka Rawka – Krzemieniec (Kremenaros) – Wielka Rawka – Ustrzyki Górne.
  • długość trasy: 21,8 m, przeciętny czas przejścia: 7:49
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • taka trasa: jak mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko. Fajna trasa, widokowa. Łącząca wizytę na dwóch szczytach: Połoninie Caryńskiej oraz Rawkach. Trasę można skrócić – i zrezygnować z wizyty na Trójstyku czyli Krzemieńcu (Kremenaros).
      • trasa pętelka – wraca się do miejsca wyjścia – co lubię najbardziej. Bo nie muszę martwić się o transport.
  • Kalnica – Smerek – Połonina Wetlińska (Chatka Puchatka) – Brzegi Górne – Połonina Caryńska – Ustrzyki Górne
    • długość trasy: 23,2 m, przeciętny czas przejścia: 8:14
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • jedna z moich ulubionych tras. Ale wymaga zaplanowania, jak dostać się do Smerka (2022 rok: o 7:50 jest regularny transport z Ustrzyk Górnych do Sanoka i pani kierowca zatrzymuje się przy wejściu na szlak, gdy się ją o to poprosi)
      • bardzo widokowa trasa, w końcu przechodzi się przez obie połoniny. Dla mnie miodzio!
      • Chatka Puchatka ma być udostępniona ponownie od sierpnia 2022.

  • Pszczeliny, Widełki – Bukowe Berdo – Tarnica – Szeroki Wierch – Ustrzyki Górne
    • długość trasy: 20,2 m, przeciętny czas przejścia: 6:50
    • link do trasy TU
    • uwagi do trasy:
      • bardzo lubię szlak przez Bukowe Berdo. cudnie idzie się tym fragmentem gdzie grań jest porośnięta jarzębinami, a poza tym widoki, widoki! owszem podejście jest dłuższe i przez lat, ale potem trasa wynagradza wszystko.
      • zejście z Bukowego Berda do Przełęczy GOPR – jest po schodach (progach anty-erozyjne) – gdy się tym kawałek idzie, to się ma chwilami wrażenie, że to się nigdy nie skończy, ale kończy się niespodzianie. gdyby nie widoki i moja słabość do jarzębinowego szlaku, pewnie ta trasa by tu się nie znalazła. Ja po prostu uwielbiam Bukowe Berdo i basta:)
      • wejście na Tarnicę i kawał trasy na Szeroki Wierch – również jest po schodach (progach anty-erozyjnych). Ostatnio, miałam przyjemność oglądania z Szerokiego Wierchu zachodu słońca. Polecam. Tylko pamiętaj o zabraniu ze sobą dobrej czołówki i nie skradaj się przez las. Niech niedźwiedzie i inne zwierzęta nie będą zaskoczone Twoja obecnością – tak dla Twojego bezpieczeństwa.
      • do Pszczelin/Widełek zwykle dostaje się jakimś busem lub stopem, chociaż ostatnio wynalazłam sobie inną trasę i dzięki temu mam pętelkę. ale to już dłuższa trasa – zobacz moja ulubioną trasę.
  • jak chcesz zobaczyć moje trasy to zapraszam:) .
    W 2022 zrobiłam dwa projekty w Bieszczadach:
    • Tysięczniki Bieszczadów – zakończone najwyższą odznaka „platynową” – 40 szczytów trzeba zdobyć.
    • Koronę Bieszczadów – odznaka jednostopniowa – 16 szczytów trzeba zdobyć
    • i poza tym zdobyłam trochę punktów GOT – w 2022 zbieram na „małego złotego koziołka” ;-), chociaż weryfikacja w 2023;-)

*


A co robić poza chodzeniem po szlakach w Bieszczadach?

W Bieszczadach można ciekawie spędzić czas gdy:
a) zeszło sie z gór wcześniej,
b) nie idzie się na szlaki. Jest co robić.
I co ważne nie trzeba mieć wypchanego portfela. Wiele miejsc, jest ogólnie dostępnych. Albo takich za symboliczną opłatą. Tyle, ze trzeba do nich dojechać… Poza skorzystaniem z kolejki w Cisnej – nie trzeba planować i można spontanicznie korzystać z dostępnych opcji.

*

Rowerem po Bieszczadach?

Specem w tym temacie nie jestem, wole jeździć po płaskim. Ale;-) były miejsca gdzie za rowerem się stęskniłam. Wiec, jeśli nie jesteś wyczynowcem rowerowym, to możesz spróbować dojechać rowerem do takich punktów jak:

  • Sine Wiry – mnie ta szutrowa droga wykończyła… oj, jak ja tęskniłam za rowerem;-)
  • Torfowisko Tarnawa – drogą z Mucznego, można tu śmiało dojechać, ale po samym Torfowisku należy chodzić pieszo;-) jest wiatka, jest płotek, wiec jest do czego przyczepić rower. a potem jeśli siły pozwolą proponuje jechać do Grobu Hrabiny
  • Grób Hrabiny – długa, szutrowa droga wijąca się wzdłuż łąk. Przy Grobie należy zostawić rower i dalej pieszo można udać się do źródeł Sanu.
  • Kino Koncept I Wodospad Szept na potoku Hylatym.


Górski Savoir-Vivre



Co zabrać ze sobą?

W sumie to nie dotyczy to tylko Bieszczad:) Wiec zjarzyj na tą stronę: https://wiolettawpodrozy.pl/co-zabrac-ze-soba-w-gory/ Tam jest moja lista wyposażenia w trasę. Może komuś się przyda

Brakuje Ci jakiś informacji ? Masz pytania?

Pytaj;-) https://www.facebook.com/wiolettawpodrozypl/

Zobacz, moje Bieszczady: